Hej, hej, hej, dzisiaj robię sobie dzień wolnego od ćwiczeń :) Zapisałam
się na siłownie. Wreszcie! I to była bardzo dobra decyzja. Poczułam te
ćwiczenia, pot lał się strumieniami :D Natomiast w domu trudno wziąć mi
się za ćwiczenia. Może jest to spowodowane tym, że ciągle ktoś mi
przeryw,a nie mam spokojnego kącika na ćwiczenia, albo po prostu w domu
bierze mnie leń i szukam sobie wymówek :). Pierwsze dni moich ćwiczeń to
była mel b i to tylko jej ćwiczenia na pośladki więc niezbyt dużo. 10
minutowy trening raczej nie będzie efektywny, a więcej ćwiczeń nie za
bardzo chciało mi się robić. Co zresztą widać w rozpisce. Teraz
potrzebuję pomocy jakieś obeznanej osóbki :) Od poniedziałku do piątku
chciałabym chodzić 2 razy na siłownie, raz na basen, i robić dalej
ćwiczenia na pośladki mel b, ale nie mam pojęcia jak to rozpisać, żeby
ćwiczenia były najbardziej efektywne i mięśnie mogły odpocząć. Przy czym
weekendy muszą być wolne no czasami mogę się jeszcze wtedy dodatkowo
wybrać na basen. Ktoś pomoże? :)
Treningi
08.10 (dzień 1) - mel/pośladki
09.10 (dzień 2) - mel/pośladki
10.10 (dzień 3) - basen
11.10 (dzień 4) - mel/pośladki
12.10 (dzień 5) - wolne
13.10 (dzień 6) - wolne
14.10 (dzień 7) - mel/pośladki i brzuch
15.10 (dzień 8) - mel/pośladki
16.10 (dzień 9) - mel/brzuch, hula hop
17.10 (dzień 10) - mel/pośladki, hula hop
18.10 (dzień 11) - mel/pośladki, hula hop
19.10 (dzień 12) - hula hop
20.10 (dzień 13) - obijanie
21.10 (dzień 14) - obijanie
22.10 (dzień 15) - mel/pośladki, brzuch, hula hop
23.10 (dzień 16) - siłowania
24.10 (dzień 17) - basen
25.10 (dzień 18) - siłownia
26.10 (dzień 19) - wolne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz